_g167576

Slow Road – praca marzeń
Myślę, że punktem zwrotnym będzie moja obecność w samolocie lecącym z Krakowa do Bazylei, gdzie poznałem niezwykle rudą i sympatyczną Agatę O. Skrót „O” nie oznacza wcale Onetu dla którego pracowała, ale w sumie to po tej podróży przekonała mnie do przeniesienia bloga na platformę Blog.pl. Po miesiącach sporadycznych kontaktów odezwała się do mnie pewnego kwietniowego dnia, kiedy zupełnie nie miałem pomysłu co dalej ze swoim życiem zawodowym. Powiedziała, że szukają mnie w Eskadrze i mają ofertę „pracy marzeń”. Co najlepsze sama skojarzyła mnie z tym postem. Sama z siebie – cała Agata 😉

Pamiętam, że z jednej pracy jechałem do drugiej. Zatłoczone Monachium, a ja rozmawiałem z Agatą w przelocie, lekko bez entuzjazmu. Podała mi numer do swojej koleżanki odpowiedzialnej za rekrutację, którą przymusiłem do rozmowy w piątkowy wieczór, bo chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o projekcie. Mówiła coś o jakiś podróżach, slow i slow food, ale czułem, że odległość sprawi, że stanie się to nieosiągalne.

Zaskoczył mnie jej telefon w kolejnym tygodniu. Umówiła mnie na rozmowę przez Skype. Po raz pierwszy w życiu starałem się o jakąś pracę (reszta przychodziła wcześniej sama), więc nawet nie bardzo wiedziałem jak się zareklamować – postanowiłem być sobą. Ogolony, w wysprzątanym pokoju (jakby to było potrzebne) czekałem na rozmowę.

Na ekranie zobaczyłem Monikę i Mateusza. Z jednej strony chciałem ich jak najbardziej przekonać do siebie, a z drugiej nie chciałem być nachalny. Po godzinie rozłączyliśmy, a mi w głowie kołatała się wielka niewiadoma. Przecież zaiste była to oferta marzeń, podsumowanie i zebranie w jedną całość tego wszystkiego co robiłem do tej pory! Tylko czy mnie wybiorą?! Pozostało mi teraz osiwieć do reszty 😉

Tak długo o tym myślałem, że aż się rozmyśliłem. Długo biłem się z myślami. Przecież to ogromne wyzwanie. Praca na najwyższych obrotach. Fotografowanie, filmowanie i obracanie się w terenach jeszcze nie odkrytych.  Wiele nocy nie przespałem czekając na decyzję i sam długo nie mogłem podjąć jej w sobie.

Po miesiącu klamka zapadła – BĘDĘ REDAKTOREM na trasie SLOW ROAD i jednocześnie chyba pierwszy Polakiem, który wyprowadził się do Niemiec, żeby jeździć do pracy do Polski.

Samo przygotowanie, wejście w koncepcję i klimat zajęło mi kilka tygodni, zwłaszcza, że zajmowałem się w tamtym czasie czymś zupełnie innym. Od połowy lipca oddałem się całkowicie tematowi i poczułem, że na serio projekt rusza.

Organizatorem projektu jest Mazda Polska. Rozbawiła mnie ta wiadomość, bo Mazdą w życiu nie jeździłem, aż do marcowego pleneru na Lofotach, gdzie z wypożyczalni dostaliśmy z Łukaszem nową Mazdę 6 ze stanem licznika 8 km 😉 Teraz okazało się, że na pokładzie właśnie Mazdy zwiedzę kolejny raz całą Polskę!

Co konkretnie robię?
Szukam wyjątkowych noclegów, zdrowego jedzenia i niebanalnych atrakcji, które pozwalają odpocząć, edukują i dają dużo radości. To tak w jednym zdaniu 😉

slow road praca marzeń

Za sobą mam trzy pierwsze trasy. Siedzę właśnie nad materiałami i ze zdziwieniem odkrywam, że łódzkie, którego najbardziej się bałem przyniosło najciekawsze, nieodkryte tematy. Poznałem masę ciekawych ludzi i wysłuchałem niecodziennych historii. Na pokładzie Mazdy CX5 oddawałem się przyjemności jaką stało się dla mnie jeżdżenie bocznymi drogami. Przesłuchałem dziesiątki albumów (dzięki Spotify) i już po tygodniu złapałem się na tym, że śpiewam na głos w samochodzie przy otwartych szybach…

slow road praca marzeń

slow road praca marzeń

Przede mną kolejne dwie trasy i zupełnie nieznana Polska. Sam uczę się tego projektu i wiem, że nie wrócę po tych podróżach taki sam do domu. Zmienia mnie leśna cisza i zmieniają mnie spotkania z ludźmi – te zaplanowane i te przypadkowe. SLOW ROADu nie da się do końca przewidzieć – nigdy przecież nie zaplanowałbym wizyty w Pińczowie, mieście pełnym ławek, gdzie zjadłem chyba najsmaczniejszy obiad za 12 zł w klimatycznej TAWERNIE, albo nie spodziewałbym się, że spłynę „złotą Nidą” w ciszy i spokoju zakłóconym jedynie uderzeniem wiosła o wodę…

Chcecie być na bieżąco z miejscami SLOW w Polsce? Lubicie dobrą kuchnię, fajne spanie i oryginalne pomysły na wolny czas? Zapraszam do nas!
WWW
FB
INSTAGRAM

slow road praca marzeń

Chcesz być na bieżąco i nie przegapić kolejnego wpisu? Zapisz się na mój NEWSLETTER. Regularnie będę informował Cię o nowościach i ciekawostkach z moich podróży!





Komentarz

Dodaj komentarz